Domowa awantura na Pomorzu. Wpadł w szał i tłukł głową w ścianę, bo dziewczyna odeszła od niego z innym

2026-03-10 10:34

Zazdrość doprowadziła do nocnej awantury w jednym z mieszkań w Lęborku. 30-latek dowiedziawszy się, że jego dziewczyna odchodzi do innego mężczyzny, walił głową i pięściami w ścianę. Sąsiedzi wezwali na miejsce policję. Gdy funkcjonariusze sprawdzili jego dane, wyszło na jaw, że mężczyzna od miesięcy jest poszukiwany przez sąd. Zamiast wrócić do domu, trafił prosto do więzienia.

Domowa awantura na Pomorzu. Wpadł w szał i tłukł głową w ścianę, bo dziewczyna odeszła od niego z innym

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe
  • Awantura domowa w Lęborku doprowadziła do nieoczekiwanego odkrycia.
  • Policja interweniowała w mieszkaniu partnerki, gdzie zastała agresywnego i pijanego 30-latka.
  • Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany listem gończym. Jaki był powód?

Awanturował się w mieszkaniu partnerki. Policja odkryła, że jest poszukiwany

Lęborscy policjanci (woj. pomorskie) zatrzymali 30-latka, który od września ubiegłego roku był poszukiwany do odbycia kary roku pozbawienia wolności. Do zatrzymania doszło właściwie przez przypadek. Mężczyzna wpadł, bo naraził się sąsiadom swojej partnerki, którzy wezwali policję po tym, jak usłyszeli głośną awanturę za ścianą.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (7/8 marca). Policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańca Lęborka, który poinformował, że w sąsiednim mieszkaniu doszło do głośnej awantury domowej. Funkcjonariusze pojechali na miejsce, aby podjąć interwencję. Gdy weszli do mieszkania, zastali agresywnego i nietrzeźwego 30-latka, który uderzał głową i pięściami w ścianę.

- Mężczyzna twierdził, że powodem jego „frustracji” jest zazdrość o partnerkę, bo ulokowała swojej uczucia w innej osobie - informują funkcjonariusze z Lęborka.

Awantura zakończyła się zatrzymaniem. 30-latek był poszukiwany przez sąd

Sprawdzenie danych mężczyzny w policyjnych bazach wykazało, że od września ubiegłego roku jest on poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Radomsku. Ma do odbycia karę roku więzienia za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego.

- Mundurowi zatrzymali 30-latka. W poniedziałek, 9 marca mężczyzna został przewieziony konwojem do zakładu karnego - dodają policjanci z Lęborka.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
PGE podpisanie umowy w Rybniku