Chciał ukraść kabanosy ze sklepu i wyciągnął nóż. Grozi mu coś gorszego niż więzienie

2026-02-26 8:11

Próba kradzieży paczki kabanosów o znikomej wartości może zakończyć się dla sprawcy przymusowym opuszczeniem Polski. W centrum miasta obcokrajowiec, przyłapany na gorącym uczynku, sterroryzował obsługę sklepu nożem, grożąc im śmiercią. Po błyskawicznej akcji i pościgu mężczyzna trafił w ręce służb. Sąd nie miał litości – najbliższy kwartał spędzi w areszcie, a jego dalszy pobyt w kraju stoi pod znakiem zapytania.

Wyjął nóż, bo nie chciał zapłacić za kabanosy! Groził śmiercią pracownikom sklepu

i

Autor: mat. policji/ Freepik.com

Decyzja Sądu Rejonowego w Gdyni i wniosek o deportację

Finał incydentu z kradzieżą towaru okazał się dla sprawcy wyjątkowo surowy – sporządzono wniosek o tymczasowy areszt, a także uruchomiono machinę biurokratyczną mającą na celu jego wydalenie z granic Rzeczypospolitej. Wymiar sprawiedliwości, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, podjął natychmiastową decyzję o zastosowaniu środków zapobiegawczych.

Do zdarzenia doszło w piątek, 20 lutego, w godzinach popołudniowych na terenie jednego ze sklepów w centrum Trójmiasta. Klient w średnim wieku uregulował przy kasie należność za wybrane słodycze oraz alkohol, jednak czujni pracownicy dostrzegli, że mężczyzna schował do kieszeni okrycia wierzchniego opakowanie mięsnej przekąski. Personel sklepu, składający się z mężczyzny i dwóch kobiet, zablokował wyjście złodziejowi, który zamierzał wyjść bez płacenia za kabanosy, a o zajściu niezwłocznie poinformowano policję.

„- Mężczyzna oddał kabanosy i zażądał, aby go natychmiast wypuścić. Widząc, że pracownicy nie ustępują, wyjął nóż i zaczął kierować wobec nich groźby pozbawienia życia. W tej sytuacji pozwolono mu wyjść ze sklepu. Mężczyzna natychmiast rzucił się do ucieczki, lecz pracownik sklepu pobiegł za nim” - relacjonują pomorscy policjanci.

Interwencja policji i obezwładnienie napastnika

Sprawca nie nacieszył się wolnością, gdyż po krótkim pościgu został schwytany dzięki pomocy osoby postronnej. Przybyli na miejsce mundurowi dokonali formalnego zatrzymania agresora oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia. W toku czynności śledczych jako dowód w sprawie zarekwirowano nóż, którego mężczyzna używał do zastraszania obsługi sklepu.

„- Po przewiezieniu do jednostki Policji obcokrajowiec usłyszał trzy zarzuty, dotyczące kierowania gróźb karalnych. Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Gdyni z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania” - dodają funkcjonariusze.

Wniosek o izolację podejrzanego został zaakceptowany przez sąd, co oznacza, że najbliższy kwartał spędzi on w areszcie śledczym. Równocześnie gdyńscy policjanci skierowali pismo do Straży Granicznej. Służby domagają się rozpoczęcia procedury administracyjnej, której finałem ma być deportacja mężczyzny do jego ojczyzny.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Aby do zimy!!!