Chciał cofnąć pod sklepem, pomylił biegi. 74-latek nie spodziewał się takiej reakcji rowerzysty

2026-03-24 9:39

Wsiadł do auta pod lęborskim sklepem, chciał ruszyć, ale zamiast wstecznego wrzucił „jedynkę” i uderzył w stojący rower. Właściciel jednośladu błyskawicznie zorientował się, że 74-letni kierowca citroena jest pijany, odebrał mu kluczyki i wezwał policję.

Pomilił wsteczny z jedynką i wjechał w rower. Starszy mężczyzna próbował uciec z miejsca zdarzenia

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Pijany 74-latek z Lęborka wjechał w rower

74-letni mieszkaniec Lęborka (woj. pomorskie) poniesie konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 22 marca, gdy podczas próby odjazdu spod sklepu mężczyzna uderzył w stojący rower. Na miejsce wezwano patrol policji.

- Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 74-letni kierowca Citroena, ruszając spod sklepu pomylił wsteczny bieg z „jedynką” i zamiast cofnąć, pojechał do przodu, uderzając w stojący w pobliżu rower. Do zniszczeń nie doszło, ale właściciel jednośladu nabrał podejrzeń, że siedzący za kierownicą starszy mężczyzna może być nietrzeźwy - informują policjanci z Lęborka.

Rowerzysta zabrał 74-latkowi kluczyki, podejrzewając, że prowadził auto pod wpływem alkoholu. Dopilnował też, aby mężczyzna nie oddalił się z miejsca zdarzenia przed przyjazdem policji.

Konsekwencje dla 74-latka z Lęborka. Grozi mu więzienie

- Mundurowi poddali 74-latka badaniu alkotestem i okazało się, że mężczyzna miał w organizmie około promila alkoholu. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy i odholowali Citroena na parking strzeżony - dodają policjanci.

Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Bykon 2026: Bydgoszcz opanowana przez fanów fantastyki