"Biały miś" znów przed sądem. Wraca spór o autorstwo kultowej piosenki

2026-01-29 16:03

Po ponad dekadzie sądowych sporów legenda „Białego misia” znów trafia na wokandę. Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku ruszył proces odwoławczy dotyczący praw autorskich do słów i muzyki kultowej piosenki, której autorstwo od 2015 roku dzieli i poróżnia jej twórców oraz wykonawców.

Biały miś znów przed sądem. Wraca spór o autorstwo kultowej piosenki

i

Autor: Freepik.com

Wieloletni spór o autorstwo przeboju "Biały miś"

Spór o autorstwo „Białego misia” toczy się między Januszem Kreftem i Janem Tarką a Mirosławem Górskim. Kreft i Tarka utrzymują, że napisali utwór już w latach 60., natomiast ich przeciwnik procesowy twierdzi, że jest autorem piosenki powstałej w latach 70. XX wieku.

W czwartek sprawą ponownie zajął się XVII Wydział Własności Intelektualnej Sądu Okręgowego w Gdańsku. W posiedzeniu uczestniczyli pełnomocnicy stron.

Pełnomocnik Janusza Krefta, adwokat Michał Komorowski, wyjaśnił w rozmowie z PAP, że sąd „pochylił się nad niuansami prawnymi, które w jego ocenie występują w tej sprawie”.

– Chodziło o zakres żądania pozwu i o to, czy wszyscy uczestnicy procesu znajdują się w odpowiednich miejscach procesowych – doprecyzował.

Wyrok z 2022 roku i obszerne postępowanie dowodowe

W listopadzie 2022 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że prawa autorskie do utworu „Biały miś” przysługują Januszowi Kreftowi i Janowi Tarce po połowie.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku ds. cywilnych, sędzia Łukasz Zioła, przypomniał, że w toku procesu przesłuchano świadków i strony, analizowano dokumenty oraz nagrania, a także dopuszczono dowody z opinii biegłych sądowych z zakresu grafologii, fonoskopii i muzykologii, by ustalić autorstwo spornego utworu.

Jak dodał, sąd uznał Janusza Krefta i Jana Tarkę za autorów utworu muzycznego „Biały Miś” oraz oddalił powództwo wobec Stowarzyszenia Autorów ZAiKS w Warszawie.

Apelacja i wątpliwości Sądu Apelacyjnego

Od tego wyroku apelację złożył pozwany Mirosław Górski. Sprawą zajął się Sąd Apelacyjny w Warszawie, który uznał, że powinna ona zostać ponownie rozpoznana. Powodem były wątpliwości dotyczące zarówno zakresu żądania powoda, jak i samego rozstrzygnięcia.

„Sąd Apelacyjny wskazał, że wymaga wyjaśnienia, czy przedmiotem żądania powoda jest sam utwór muzyczny, czy też utwór słowno-muzyczny, oraz czy dotyczy on autorskich praw osobistych, czy majątkowych. Wskazano również, że wyjaśnienia wymagają okoliczności związane z potencjalnym współautorstwem „Białego misia” przez innych członków zespołu współtworzonego przez powoda w latach 60.” – podał sędzia Łukasz Zioła.

Grajaca pocztówka jako kluczowy dowód

Jednym z najważniejszych dowodów w sprawie okazała się grająca pocztówka. Jak wskazał mecenas Michał Komorowski, jest to pierwszy egzemplarz nagrania utworu „Biały miś”.

– Znajduje się on w dyspozycji pana Krefta, który złożył go w aktach – powiedział adwokat.

Kolejny termin posiedzenia sądu w tej sprawie został wyznaczony na 2 czerwca br.

Źródło: PAP, Oprac.: A. Adamowicz

Varius Manx - Koncert MUZO - Piosenka Księżycowa
Dobre Flow - Hirek Wrona
"Dawniej to była muzyka"? Dzisiejsza też zachwyca | DOBRE FLOW