Bałtyk wyrzuca prawdziwe bogactwo po sztormie. Plażowiecze zbierają kilogramami

2026-07-14 12:58

Zaledwie kilka godzin wystarczyło, by wrócić z plaży z pokaźnym zapasem bursztynów. Ostatni sztorm wzburzył wody Bałtyku i wyrzucił na brzeg mnóstwo „bałtyckiego złota”. W internecie pojawiają się kolejne zdjęcia i nagrania imponujących znalezisk, a niektórzy poszukiwacze chwalą się zbiorami liczonymi już nie w gramach, lecz w kilogramach.

Dłoń pełna bursztynów na tle plaży. Na miniaturze obok sieć ze zbiorami. O skarbach Bałtyku czytaj w Eska Trójmiasto.
Autor: Hello Mierzeja/Facebook, Shutterstock/ Shutterstock Bałtyk znów rozdaje skarby! Ludzie wynoszą je wiadrami. Panu Michałowi wystarczyły 3 godziny

Sztorm odsłonił prawdziwe skarby. Poszukiwacze przecierają oczy ze zdumienia

Ostatnie załamanie pogody nad Bałtykiem okazało się prawdziwym świętem dla miłośników bursztynu. Choć wichury i wysokie fale przyniosły wiele zniszczeń oraz postawiły służby w stan gotowości, dla poszukiwaczy oznaczały doskonałe warunki do łowów. Wzburzone morze wyrzuciło na plaże wyjątkowo dużo bursztynu.Internet zapełnił się fotografiami i filmami dokumentującymi udane wyprawy. Wśród osób, które postanowiły wykorzystać sprzyjające warunki, był także pan Michał. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych opisał wyprawę z przymrużeniem oka. "Mokrzy, zmarznięci, z zalanymi woderami i przemokniętym mandatem za szybą... Pozdrawiamy!" – napisał na jednej z grup w social mediach.

- Sobotni wieczór w Przebrnie, godz. 18.00-21.00… i takie bursztynowe zbiory. Bałtyk po raz kolejny pokazał swoją hojność! – czytamy na facebookowym profilu "Hello Mierzeja".

Bałtyk znów zaskoczył. Pan Piotr wyciągnął z morza prawdziwe bursztynowe skarby

Udanymi znaleziskami może pochwalić się również pan Piotr. Na opublikowanym nagraniu pokazuje siatkę wypełnioną bursztynami, które udało mu się znaleźć podczas poszukiwań. Wśród mokrych kamieni widać bryłki o różnych barwach – od jasnych, miodowych po ciemniejsze, wpadające w czerwień. Część z nich wyróżnia się naprawdę imponującymi rozmiarami.

- Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tych niezwykłych okazów. Bałtyk po raz kolejny pokazał, że potrafi zaskoczyć prawdziwymi skarbami – czytamy na Facebooku.

To właśnie silne sztormy sprawiły, że dno Bałtyku zostało mocno wzburzone, a ukryte od lat bryłki bursztynu trafiły na plaże. Najlepsze efekty osiągnęli ci, którzy na poszukiwania wybrali się po zmroku. Jedna z grup poinformowała, że podczas zaledwie kilku godzin nocnych łowów udało się zebrać aż 8,5 kilograma bursztynu.

Bałtycki skarb czy zwykły kamyk? Sprawdź, jak odróżnić prawdziwy bursztyn

Bursztyn jest skamieniałą żywicą pradawnych drzew iglastych, a znacznie rzadziej także drzew liściastych. Badacze wyróżniają około 60 jego odmian. Najstarsze znane okazy pochodzą z dewonu i karbonu, a odkryto je m.in. w Kanadzie oraz na terenach dzisiejszego stanu Illinois w USA. Młodsze żywice kopalne, określane jako kopal, występują natomiast m.in. w Ameryce Południowej, Afryce, Australii i Nowej Zelandii.

Warto pamiętać, że nie każdy błyszczący kamień znaleziony na plaży jest bursztynem. Jednym z najłatwiejszych sposobów jego rozpoznania jest test w słonej wodzie. Wystarczy wsypać do szklanki 3–4 łyżki soli – prawdziwy bursztyn będzie unosił się na powierzchni, natomiast kamień lub plastik opadną na dno. Charakterystyczne dla bursztynu jest także to, że jest lekki, ciepły w dotyku i po potarciu wełną elektryzuje się, przyciągając drobne kawałki papieru.

Prof. Chwedoruk ostro: TUSK TYCH WYBORÓW NIE WYGRA! "NIE MOŻE BYĆ PREMIEREM!" | Najsztub Pyta
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?