Spis treści
Noc grozy przy ul. Srebrnej
W czwartek, 5 marca, tuż przed północą służby otrzymały zgłoszenie o głośnej awanturze w mieszkaniu przy ul. Srebrnej na Oruni. Gdy funkcjonariusze weszli do środka, dokonali makabrycznego odkrycia — na podłodze leżały zwłoki starszego mężczyzny.
Polecany artykuł:
Zatrzymana kobieta i pierwsze ustalenia policji
W mieszkaniu znajdowała się kobieta, którą policjanci zatrzymali do wyjaśnienia. Na razie nie wiadomo, czy ma bezpośredni związek ze śmiercią seniora.
– Policyjny technik zabezpieczył ślady oraz sporządził dokumentację fotograficzną decyzją prokuratora – przekazał w rozmowie z Radiem ESKA asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Ciało mężczyzny zostało przekazane do badań sekcyjnych.
Co wydarzyło się w mieszkaniu?
Na tym etapie śledczy nie ujawniają szczegółów. Nie wiadomo, czy do tragedii doszło w wyniku przemocy, nieszczęśliwego wypadku czy innych okoliczności.Według informacji lokalnych mediów, w mieszkaniu panował chaos, a sąsiedzi mieli słyszeć podniesione głosy jeszcze przed przyjazdem policji. Oficjalnie jednak policja nie potwierdza tych doniesień.
Co dalej ze sprawą?
Kluczowe będą wyniki sekcji zwłok, które mają wyjaśnić, w jaki sposób zmarł mężczyzna. Dopiero po nich prokuratura zdecyduje, czy zatrzymana kobieta usłyszy zarzuty.
Śledczy przesłuchują świadków i analizują zabezpieczone ślady. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem prokuratury.