Awantura w Wejherowie omal nie skończyła się tragedią. Agresywny ojciec zamknął się z niemowlęciem

2026-04-29 8:00

Podczas domowej kłótni w Wejherowie mężczyzna wyrzucił swoją partnerkę z mieszkania, po czym zabarykadował się z ich malutkim dzieckiem. Gdy mundurowi siłą wyważyli drzwi, okazało się, że niemowlę nie oddycha. Rozpoczęła się dramatyczna walka z czasem, która na szczęście zakończyła się przywróceniem funkcji życiowych malucha. O szczegółach piszemy poniżej.

Dramat w mieszkaniu na Pomorzu! Agresywny ojciec zamknął się z dzieckiem, niemowlę przestało oddychać

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe
  • Domowa kłótnia w Wejherowie niemal zakończyła się śmiercią małego dziecka.
  • Wzburzony mężczyzna zamknął się w lokalu z maluchem, zmuszając mundurowych do siłowego wejścia.
  • Gdy policjanci weszli do środka, niemowlę nie oddychało, ale błyskawiczna akcja uratowała mu życie.
  • Przedstawiamy dokładne okoliczności tego wstrząsającego zdarzenia.

Awantura domowa w Wejherowie. Agresywny ojciec zabarykadował się z dzieckiem

Do groźnej sytuacji doszło w poniedziałek, 27 kwietnia, w Wejherowie. Policja została wezwana do jednego z mieszkań, gdzie miała miejsce awantura domowa. Z przekazanych informacji wynikało, że podczas kłótni mężczyzna kazał partnerce opuścić lokal, po czym zamknął się w środku i odciął od świata.

Nie był jednak sam. W mieszkaniu przebywało ich wspólne niemowlę. Już od początku było jasne, że sytuacja jest poważna i wymaga natychmiastowej reakcji służb.

- Na miejscu funkcjonariusze byli zmuszeni do siłowego wejścia do mieszkania. Podczas interwencji policjanci zatrzymali mężczyznę, który zachowywał się agresywnie - informuje rzeczniczka wejherowskiej policji.

Walka o życie w Wejherowie. Niemowlę nagle przestało oddychać

Cała sytuacja była szczególnie niebezpieczna ze względu na obecność dziecka pozostającego pod opieką agresywnego ojca. Drugi patrol, który pojawił się na miejscu, natychmiast zajął się niemowlęciem. W pewnym momencie dziecko przestało oddychać – wszystko wskazywało na zakrztuszenie. Policjanci bez chwili zawahania rozpoczęli walkę o jego życie, podejmując natychmiastowe działania ratunkowe.

- Policjanci udrożnili drogi oddechowe dziecka, poprzez odpowiednie ułożenie i oklepywanie, przywracając w ten sposób czynności życiowe. Wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego przewiózł dziecko do szpitala na obserwację - dodaje policjantka.

Magda Gessler: "Gordon Ramsey nie zamknąłby się ze mną w jednym pokoju"
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?