- Na terenie szkoły w Tczewie interweniuje pogotowie gazowe.
- Blisko pół tysiąca osób zostało ewakuowanych, a zajęcia dydaktyczne wstrzymano do odwołania.
- Trwają próby zlokalizowania nieszczelności instalacji.
Interwencja służb przy ulicy Marii Konopnickiej
Poniedziałkowe zajęcia w szkole w Tczewie zostały gwałtownie przerwane. Personel wyczuł niepokojącą, charakterystyczną woń ulatniającego się gazu. W trosce o bezpieczeństwo podopiecznych i kadry, dyrekcja nie zwlekała z podjęciem decyzji o natychmiastowym opuszczeniu obiektu przez wszystkich obecnych.
Do akcji błyskawicznie wkroczyło pogotowie gazowe, które koncentruje się na zlokalizowaniu źródła problemu. Zdarzenie oceniono jako na tyle ryzykowne, że dalsze prowadzenie lekcji stało się niemożliwe i zostały one całkowicie odwołane.
„Szkoła została ewakuowana na polecenie pani dyrektor, łącznie było to 481 osób. Rodzice odebrali swoje dzieci, dzisiejsze zajęcia zostały odwołane. W chwili obecnej pogotowie gazowe ściągnęło dodatkowe zasoby i próbuje ustalić miejsce wycieku gazu z gazociągu” - zrelacjonował oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie w "SE".