Spis treści
Seniorka zgubiła się po wyjściu z pociągu w Sopocie
W sobotę, 17 października, na sopockim dworcu z pociągu wysiadła starsza kobieta. Jej nietypowe zachowanie zwróciło uwagę jednego z przechodniów. Seniorka nie była w stanie wyjaśnić, dlaczego zakończyła podróż właśnie w Sopocie. Nie pamiętała też, skąd przyjechała i dokąd zamierzała dotrzeć. Świadek postanowił zareagować. Zaopiekował się kobietą i powiadomił służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Wkrótce na miejscu pojawili się policjanci, którzy udzielili seniorce pomocy.
- Potrzebowała wsparcia i spokojnej, troskliwej opieki. Policjanci zaopiekowali się seniorką i zaprosili ją do radiowozu, gdzie mogła się ogrzać i poczuć bezpiecznie. Kobietę zbadał również ratownik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Sopocie. Funkcjonariusze ustalili, że seniorka jest mieszkanką Iławy, a następnie nawiązali kontakt z jej bliskimi. Kobieta pozostawała pod opieką do czasu przyjazdu krewnych, którzy zabrali ją bezpiecznie do domu – relacjonują policjanci z KMP w Sopocie.
Bohaterstwo na peronie w Sopocie. Przechodzień uratował zdezorientowaną seniorkę
Trudno powiedzieć, jak potoczyłyby się wydarzenia z minionego weekendu, gdyby przypadkowy świadek nie zareagował w porę. Takich przypadków może być jednak więcej. Warto więc zwracać uwagę na seniorów, którzy wyglądają na zagubionych, chodzą bez wyraźnego celu lub mają trudności z odnalezieniem drogi do domu.
Naszą czujność powinien wzbudzić także widok starszej osoby, która przez dłuższy czas przebywa na chłodzie, zwłaszcza jeśli jest ubrana nieodpowiednio do warunków pogodowych. W takiej sytuacji warto podejść, spokojnie porozmawiać i upewnić się, czy nie potrzebuje wsparcia. Jeśli senior nie potrafi określić, gdzie się znajduje, ani samodzielnie wrócić do domu, należy rozważyć wezwanie pomocy pod numerem alarmowym 112.