W ramach zemsty puścił z dymem audi 36-latka. Poszło o kilka obraźliwych słów

2026-03-19 10:05

Lęborscy policjanci zatrzymali 47-letniego mężczyznę odpowiedzialnego za podpalenie samochodu należącego do 36-latka. Sprawca przyznał się do winy, tłumacząc swój czyn zemstą za obraźliwe kierowane pod jego adresem przez właściciela pojazdu. Podejrzany w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu. Jego sprawą zajmie się prokuratura. Za ten wybryk grozi mu nawet pięć lat pozbawienia wolności.

Podpalił auto z zemsty. Obraził się za brzydkie słowa kierowane pod jego adresem

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe
  • W Lęborku doszło do celowego zniszczenia pojazdu o wartości blisko ośmiu tysięcy złotych.
  • Funkcjonariusze błyskawicznie namierzyli i ujęli 47-letniego sprawcę tego zdarzenia.
  • Zatrzymany argumentował swoje zachowanie chęcią odpłacenia się za wcześniejsze zniewagi.
  • Wkrótce wandal stanie przed sądem, gdzie dowie się o wymiarze kary za swój czyn.

Spłonęło audi w Lęborku. Straty oszacowano na osiem tysięcy złotych

W sobotę, 14 marca, przed jednym z lęborskich bloków doszło do pożaru auta osobowego. Nieznany wówczas sprawca wsunął pod zaparkowane audi szmatę nasączoną łatwopalną cieczą, po czym zaprószył ogień. Samochód należący do 36-letniego kierowcy doszczętnie spłonął, a wartość zniszczonego mienia wyceniono na około osiem tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się policjanci, którzy w krótkim czasie wytypowali osobę podejrzaną o to zdarzenie.

- Kryminalni na podstawie zabezpieczonych na miejscu śladów i dowodów, w tym nagrania monitoringu oraz pracy operacyjnej ustalili, kto może być za to odpowiedzialny. Zatrzymali do sprawy 47-letniego mieszkańca Lęborka - informują funkcjonariusze.

Zemsta 47-latka z Lęborka. Grozi mu odsiadka za zniszczenie mienia

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Podczas przesłuchania 47-latek wyjaśniał mundurowym motywy swojego działania.

- Twierdził, że to była spontaniczna „akcja”, był wtedy pod wpływem alkoholu i zrobił to z zemsty za obraźliwe słowa kierowane do niego od jakiegoś czasu przez właściciela Audi - dodają policjanci.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, za zniszczenie cudzej własności, podejrzany będzie musiał liczyć się z karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

2026_03_18_Raport VOD Komornicki