36-latek wyszedł z więzienia. Dzień później został zatrzymany na własne życzenie

2026-08-28 13:06

Zaledwie dzień wcześniej opuścił więzienie, a już znów został zatrzymany przez policję. 36-latek spożywał alkohol w niedozwolonym miejscu, a kiedy funkcjonariusze podjęli interwencję, zareagował agresją. Mężczyzna rzucił w jednego z policjantów puszką z piwem, kopał i znieważał mundurowych, a także groził im pobiciem. 36-latek usłyszał już zarzuty.

Dwaj policjanci prowadzą skutego kajdankami 36-latka. O ataku na mundurowych przeczytasz na Eska Trójmiasto.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Agresywny 36-latek zaatakował policjantów w Dębnicy Kaszubskiej

W ręce policjantów wpadł 36-latek, który zaledwie poprzedniego dnia wyszedł z więzienia. W trakcie interwencji mężczyzna zachowywał się agresywnie i zaatakował funkcjonariuszy, próbując zmusić ich do przerwania wykonywanych czynności służbowych. 36-latek po raz kolejny znalazł się w poważnych tarapatach.

- Dzielnicowy z Posterunku Policji w Dębnicy Kaszubskiej patrolując swój rejon służbowy, zauważył grupę mężczyzn, spośród których jeden z nich spożywał alkohol w miejscu niedozwolonym i zachowywał się głośno i wulgarnie. Gdy podszedł bliżej, od razu spotkał się z agresywnym zachowaniem popełniającego wykroczenie 36-latka, który zagroził, że jeżeli ten podejmie wobec niego jakiekolwiek czynności, to on zaatakuje funkcjonariusza, grożąc mu pobiciem – informują pomorscy policjanci.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Recydywista rzucił puszką z piwem w mundurowego

Funkcjonariusze natychmiast zareagowali na agresję 36-latka. W trakcie legitymowania mężczyzna cisnął puszką z piwem w jednego z policjantów, po czym zaczął kopać i obrażać interweniujących funkcjonariuszy. Sprawdzenie jego danych w policyjnych systemach wykazało, że dzień wcześniej wyszedł z zakładu karnego, w którym odbywał karę za wcześniejsze przestępstwa.

Ostatecznie policjanci obezwładnili i zatrzymali agresywnego 36-latka. Następnie trafił on do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, ich znieważenia oraz stosowania gróźb w celu zmuszenia mundurowych do odstąpienia od czynności służbowych. Prokurator objął mężczyznę dozorem policji. 

2-letni Henio próbował obudzić zamordowaną mamę