Zdemolowana budka w Helu i groźby w SMS-ach. Policja zatrzymała duet z Gdyni

2026-05-21 12:38

Były pracownik wysyłał właścicielowi lokalu gastronomicznego wiadomości z groźbami, a następnie zniszczył drzwi i ukradł sprzęt. Mundurowi błyskawicznie namierzyli sprawców tego przestępstwa. W gdyńskim mieszkaniu funkcjonariusze ujęli 30-latka oraz jego 24-letnią wspólniczkę. Decyzję w ich sprawie podejmie wkrótce sąd.

Włamanie do lokalu gastronomicznego w Helu i groźby SMS-ami! Policja zatrzymała kobietę i mężczyznę z Gdyni

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Włamanie w Helu. Były pracownik groził młodemu właścicielowi

7 maja policjanci z Juraty interweniowali w Helu, gdzie doszło do włamania do jednego z punktów gastronomicznych. 20-letni właściciel lokalu poinformował funkcjonariuszy, że zauważył zniszczone drzwi wejściowe. Sprawca miał sforsować i przeciąć metalowe zabezpieczenia, a następnie ukraść agregat prądotwórczy o wartości około 800 złotych.

- Policjanci ustalili również, że były pracownik pokrzywdzonego kilka dni wcześniej wysyłał do niego wiadomości SMS zawierające groźby dotyczące zniszczenia jego mienia, co mogłoby mieć ewentualny związek z dokonanym czynem. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy - informują policjanci z Pomorza.

Zatrzymanie pary z Gdyni po kradzieży agregatu w Helu

Śledczy z puckiej komendy ustalili, że za włamaniem do gastronomicznej budki w Helu mogą stać mieszkańcy Gdyni, którzy mieli działać razem.

- 18 maja pojechali do jednego z gdyńskich mieszkań, gdzie zatrzymali 30-letniego mężczyznę oraz 24-letnią kobietę, jako współsprawców kradzieży z włamaniem w Helu. Oboje zostali osadzeni w policyjnej celi - relacjonują funkcjonariusze.

Jeszcze tego samego dnia zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z kierowaniem gróźb karalnych oraz kradzieżą agregatu prądotwórczego po wcześniejszym uszkodzeniu drzwi i włamaniu do lokalu. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje teraz sąd.

- Policjanci podkreślają, jak ważne jest szybkie zgłaszanie przestępstw i niepokojących sytuacji. Każde zawiadomienie jest dokładnie analizowane, a funkcjonariusze prowadzą szereg czynności mających na celu zabezpieczenie dowodów, ustalenie przebiegu zdarzenia oraz zgromadzenie materiału pozwalającego na przedstawienie zarzutów i udowodnienie winy sprawcom - dodają mundurowi.

Express BIZNES - Karol Kościński, ZAIKS
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?