- Zuchwała kradzież luksusowego pojazdu w Kiełpinie na oczach właściciela.
- Młoda kobieta wykorzystała chwilę nieuwagi kierowcy i odjechała jego wozem.
- Policyjna blokada w Czarnej Dąbrówce zakończyła ucieczkę 21-latki.
- Funkcjonariusze błyskawicznie odzyskali mienie, a sprawczyni grozi więzienie.
Wykorzystała okazję i uszkodziła auto
Do incydentu doszło we wtorek, 17 lutego, tuż przed godziną 18:00. Oficer dyżurny kartuskiej policji odebrał zgłoszenie dotyczące zniknięcia luksusowego BMW X6 z terenu jednej z posesji w Kiełpinie. Pojazd, którego wartość oszacowano na 140 tysięcy złotych, padł łupem 21-letniej kobiety. Wykorzystała ona moment, w którym właściciel samochodu wszedł na chwilę do budynku, i zajęła miejsce za kierownicą. Początek jej ucieczki był jednak pechowy. Wyjeżdżając, kobieta uderzyła w zaspę śnieżną, co skutkowało uszkodzeniem tylnego zderzaka.
Błyskawiczna akcja i zarzuty
- Informację o tym zdarzeniu dyżurny natychmiast przekazał wszystkim patrolom Policji, w tym policjantowi z Komisariatu Policji w Sierakowicach, który pełnił służbę. W niecałą godzinę od zdarzenia funkcjonariusz ten w miejscowości Czarna Dąbrówka zauważył pojazd opisany w zgłoszeniu - informują pomorscy policjanci.
Reakcja mundurowego była zdecydowana. Funkcjonariusz zajechał drogę uciekinierce radiowozem, fizycznie uniemożliwiając jej kontynuowanie jazdy, a następnie dokonał zatrzymania. Kobieta została przewieziona do komendy w Kartuzach, gdzie spędziła noc w policyjnej celi. Śledczy przedstawili jej już zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo 21-latce grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Dzięki szybkiej reakcji naszego policjanta skradziony pojazd wróci do właściciela - dodają funkcjonariusze.