W tym roku rozwiązali sprawę zabójstwa 13-letniej Izy. Wcześniej odkryli zabójcę listonosza z 1997

2026-09-02 14:46

Rozwiązali zagadkę zabójstwa 13-letniej Izy Strzałkowskiej z Gdyni po niemal 15 latach. Trzy lata wcześniej wpadli na trop mordercy 29-letniego Piotra Z., gdańskiego listonosza, którego ciało w 1997 roku odnaleziono w bagażniku samochodu. Mężczyzna został zastrzelony, a sprawca zabrał mu kilkanaście tysięcy złotych. Przez ponad 20 lat zabójca pozostawał nieuchwytny. Dopiero praca funkcjonariuszy gdańskiego Archiwum X, badania DNA oraz zeznania wspólnika pozwoliły ustalić jego tożsamość i doprowadzić go przed sąd.

Ciało listonoszależało w bagażniku! Jego zabójcę namierzyła ekipa, która rozwiązała sprawę Izy z Gdyni
Autor: Materiały policyjne; Shutterstock; Artur Szczepanski/ Reporter

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni. Podejrzany o morderstwo martwi się o rodzinę

Głośna zbrodnia na Pomorzu, którą po latach rozwiązali funkcjonariusze Archiwum X, wciąż budzi ogromne emocje. 13-letnia Izabela Strzałkowska została zamordowana 23 sierpnia 2011 roku w Gdyni, zaledwie 300 metrów od swojego domu. Wracała po odprowadzeniu koleżanki na przystanek, kiedy została zaatakowana i uduszona. Ciało nastolatki znalazła jej matka. Na brzuchu Izy zabezpieczono materiał biologiczny należący do sprawcy, jednak przez kolejne lata nie udało się ustalić, kim był. Przełom przyszedł dopiero po niemal 15 latach. Wykorzystując genealogię genetyczną, śledczy wytypowali Michała S., który w czasie zbrodni miał 22 lata i mieszkał niedaleko ofiary. Zatrzymano go 21 lipca 2026 roku. Dwie niezależne ekspertyzy wykazały zgodność jego DNA z materiałem zabezpieczonym na miejscu zbrodni. Michał S. przyznał się do winy, usłyszał zarzut zabójstwa i trafił do tymczasowego aresztu. Grozi mu dożywocie.

Przez lata po zabójstwie 13-letniej Izy Michał S. prowadził normalne życie. Teraz, po zatrzymaniu, bardziej niż o własną przyszłość martwi się o to, co stanie się z jego najbliższymi.

- Dziś najbardziej martwi się o los swoich bliskich, swojej rodziny, czyli żony i dwójki dzieci - mówi mecenas Michał Gostkowski, który reprezentuje oskarżonego, w rozmowie z "Super Expressem".

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Zabójstwo listonosza z Gdańska. Zwłoki ofiary odkryto w bagażniku

Gdańskie Archiwum X od ponad 20 lat sięga po sprawy, których wcześniej nie udało się rozwiązać, korzystając przy tym z coraz bardziej zaawansowanych metod kryminalistycznych. W tym roku funkcjonariusze doprowadzili do przełomu w sprawie zabójstwa 13-letniej Izy Strzałkowskiej po niemal 15 latach. Kilka lat wcześniej rozwiązali natomiast zagadkę śmierci gdańskiego listonosza, zamordowanego blisko trzy dekady temu.

Zbrodnia miała miejsce w maju 1997 roku. Policję zaalarmował przypadkowy przechodzień, który dostrzegł ciało mężczyzny w bagażniku samochodu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. Ofiarą okazał się 29-letni listonosz Piotr Z. Tego samego dnia rano po raz ostatni widziano go przed blokiem przy ul. Leszczyńskich. Mężczyzna miał przy sobie 24 tys. zł, z czego 17 tys. zł znajdowało się w saszetce.

Piotr Z. został zastrzelony, a zabójca ukradł mu kilkanaście tysięcy złotych. Śledczy przesłuchali wielu świadków i dokładnie sprawdzili miejsce, w którym odnaleziono ciało. Zabezpieczyli liczne ślady kryminalistyczne, m.in. materiał biologiczny, odciski palców, łuski i pociski. Pomimo szeroko zakrojonego śledztwa nie udało się ustalić sprawcy. W grudniu 1997 roku postępowanie zostało umorzone.

Archiwum X na tropie mordercy. Badania DNA i relacja wspólnika

Pod koniec lat 90. śledczy nie dysponowali jeszcze wieloma metodami kryminalistycznymi, które stosuje się obecnie. Wraz z rozwojem technologii pojawiła się jednak możliwość ponownego przebadania zabezpieczonych przed laty śladów. Gdy na Pomorzu działało już Archiwum X, policjanci postanowili ponownie przyjrzeć się niewyjaśnionemu zabójstwu.

W lipcu 2021 roku, pod nadzorem prokuratury, funkcjonariusze jeszcze raz dokładnie przeanalizowali cały zgromadzony materiał dowodowy i wytypowali kolejne osoby, które mogły być związane ze zbrodnią. Gdańskie Archiwum X poprosiło również lokalne media o nagłośnienie sprawy i publikację przygotowanych portretów pamięciowych. Apel przyniósł odzew – z policjantami skontaktowały się osoby, które podzieliły się informacjami mogącymi mieć znaczenie dla śledztwa. Funkcjonariusze ponownie przeanalizowali także przeszłość Piotra Z., przesłuchali jego znajomych, współpracowników oraz innych świadków. Sprawdzili również serię napadów na listonoszy, do których dochodziło w Trójmieście na początku lat 2000.

W śledztwie wykorzystano również nowoczesne metody badawcze. Badania DNA w połączeniu z zeznaniami wspólnika sprawcy, który w momencie zabójstwa był nieletni, pozwoliły śledczym dotrzeć do 52-letniego wówczas mieszkańca Gdańska, dziś mającego 55 lat. Mężczyzna miał już kryminalną przeszłość – odbywał karę więzienia za napady na listonoszy dokonane w latach 2002–2003.

W marcu 2023 roku, krótko przed godz. 7, funkcjonariusze weszli do jednego z gdańskich mieszkań i zatrzymali podejrzanego o zabójstwo Jarosława W. Mężczyzna nie spodziewał się zatrzymania i nie stawiał oporu. Finał sprawy nastąpił we wrześniu 2025 roku. Jarosław W. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności oraz pozbawiony praw publicznych na okres 5 lat.

Gdańskie Archiwum X. Skuteczny zespół od starych spraw

Gdańskie Archiwum X ma już ponad 20-letnią historię. Specjalny zespół powstał w 2005 roku w strukturach Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Dziś tworzą go trzej policjanci oraz psycholog, którego jednym z głównych zadań jest przygotowywanie profili psychologicznych sprawców zabójstw.

KACZYŃSKI JEST GENIALNY, ALE NIE NIEOMYLNY – MÓWI SZYNKOWSKI VEL SĘK.