W środę (20 października) po 10:00 policjanci z Komisariatu Policji w Gdyni Chyloni zostali zaalarmowani o kradzieży w jednym z marketów. Patrol natychmiast ruszył pod wskazany adres. Na miejscu policjanci zastali pracownika ochrony oraz kobietę, która chwilę wcześniej ukradła udka z kurczaka oraz wiertła, znajdujące się w walizce.
"Mundurowi ustalili, że pracownik ochrony zauważył jak klientka chowa do swojej torby ukradziony asortyment, podszedł do niej i kazał jej wyjąć przywłaszczony towar. Kobieta odmówiła, zrobiła się agresywna, zaczęła szarpać i kopać mężczyznę, po czym wybiegła ze sklepu, ale ochroniarz udaremnił jej ucieczkę"
- komentują policjanci.
Złodziejka narzędzi i udek z kurczaka trafiła do policyjnej celi. Będzie odpowiadała za kradzież rozbójniczą, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jej dalszym losie zadecyduje Prokuratura Rejonowa.