Uciekali przed policją na motorowerach. Wpadli przez brak świateł

2026-03-12 9:41

Nastoletni fani jednośladów postanowili odwiedzić znajomą, ale ich podróż przerwał policyjny patrol. Dwaj młodzi kierowcy zignorowali wezwanie do zatrzymania i podjęli nieudaną próbę ucieczki. Szybko okazało się, że starszy z nich wsiadł na pojazd po wypiciu alkoholu.

Pędzili na motorowerach do dziewczyny. Wpadli, bo jeden z nich zapomniał o światłach [WIDEO]

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Pościg za motorowerzystami na trasie Barnowo - Górki

Wyprawa dwóch młodych mężczyzn zakończyła się sporymi problemami z wymiarem sprawiedliwości. Dwudziestolatek oraz jego o cztery lata młodszy znajomy zignorowali wyraźne polecenia funkcjonariuszy i spróbowali uciec przed policyjnym radiowozem. Finał tej przejażdżki będzie miał swoje zakończenie na sali rozpraw.

Koledzy chcieli złożyć wizytę swojej znajomej, jednak żaden z nich nie posiadał odpowiednich uprawnień do prowadzenia jednośladów. Ich podróż na odcinku pomiędzy pomorskimi miejscowościami Barnowo i Górki (woj. pomorskie) została przerwana przez nieoznakowany patrol drogówki. Mundurowi postanowili zainterweniować, ponieważ jeden z kierujących poruszał się po drodze bez włączonych świateł mijania.

- Gdy policjanci wydali im sygnały do zatrzymania, wówczas chłopaki zamiast zjechać na pobocze dodali gazu i ruszyli do ucieczki. Nie trwała ona jednak zbyt długo i po chwili pościgu policjanci zatrzymali uciekinierów. Powody ich nerwowej reakcji szybko wyszły na jaw - informują funkcjonariusze.

Pijany 20-latek i skradziony motorower 16-latka

Funkcjonariusze błyskawicznie odkryli prawdziwe powody tej desperackiej próby ucieczki. Przeprowadzone badanie alkomatem wskazało, że starszy z uciekinierów miał blisko pół promila alkoholu we krwi, a ponadto w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ nie posiadał prawa jazdy.

Młodszy uczestnik nocnej eskapady okazał się wprawdzie trzeźwy, ale poruszał się maszyną należącą do ojca, którą zabrał z domu bez pozwolenia. Co ciekawe, szesnastolatek przewoził na przedramieniu dodatkowy kask ochronny, który rzekomo przygotował specjalnie dla odwiedzanej dziewczyny.

- Wkrótce starszy z uciekinierów usłyszy zarzuty za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie bez uprawnień i pod wpływem alkoholu. Z kolei losem 16-latka zajmie się sąd rodzinny i nieletnich - dodają funkcjonariusze.

Wspomnienie Bożeny Jawor o zmarłym Marianie Koralu
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?