Dramatyczne warunki zwierząt
Zwierzęta zostały pozostawione na zewnątrz bez odpowiedniej ochrony przed mrozem. Jak informuje OTOZ Animals, ich jedynym schronieniem była buda, w której znajdowała się jedynie stara, mokra i brudna szmata. Woda do picia była całkowicie zamarznięta.
Zamarznięte ciało szczeniaka leżało w śniegu, a pozostałe trzy psy, które trzęsły się z zimna, natychmiast zostały przez nas odebrane. Sprawa zostanie zgłoszona do organów ścigania.
- podaje OTOZ Animals.
Jak dodaje, "niestety, najmniejszy i najmłodszy szczeniak bez pomocy nie miał szans przetrwać. Zamarzł. Jego mama, sunia, rozpaczliwie piszczała za maleństwem, którego ciało leżało w śniegu".
Interwencja OTOZ Animals i ratunek
W wyniku interwencji OTOZ Animals, trzy pozostałe psy – Sylwek, Helenka oraz Stefcio – zostały odebrane właścicielowi.
"Właściciel nie wpuścił do domu swoich psów, żeby się ogrzały. Zostawił je same, narażone na ciężkie warunki atmosferyczne. Ich los był mu obojętny. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, psy zostały odebrane przez inspektorów OTOZ Animals. Sprawa zostanie zgłoszona do organów ścigania"
Opieka weterynaryjna nad psami
Obecnie zwierzęta znajdują się pod opieką lekarza weterynarii. Jak informuje OTOZ Animals:
- Zostały już odrobaczone, a w najbliższym czasie czeka je szczepienie i kastracja.
- Sylwek zmaga się ze zmianami skórnymi.
- Stefcio posiada wykrzywione przednie łapki, co wymaga przeprowadzenia badania RTG i dalszej specjalistycznej diagnostyki.