Spis treści
Wielki Brat patrzy? Szczegóły techniczne urządzeń
Funkcjonariusze z Gdańska rozpoczęli w poniedziałek, 16 lutego, testy nowoczesnych urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Jak informuje portal "Puls Gdańska", pilotażowy program ma na celu sprawdzenie przydatności kamer nasobnych w codziennej pracy patroli. Nagrania mają służyć jako obiektywny materiał dowodowy, pozwalający na precyzyjną ocenę zachowania obu stron interwencji – zarówno mundurowych, jak i legitymowanych obywateli.
Głównym założeniem projektu jest zwiększenie przejrzystości działań służb porządkowych. Zarejestrowany materiał wideo pozwoli na szybkie rozwianie wątpliwości w spornych sytuacjach, zwłaszcza gdy mieszkańcy zgłaszają zastrzeżenia co do zasadności lub przebiegu czynności służbowych. Podobne rozwiązania z powodzeniem stosowane są już w innych miastach Polski oraz Europy. Pozytywny wynik obecnych testów może oznaczać włączenie wideorejestratorów do stałego ekwipunku gdańskich strażników.
Czy kamery ostudzą emocje podczas interwencji?
W ramach trwającego eksperymentu do rąk funkcjonariuszy z Referatu Dzielnicowego II oraz Referatu Interwencyjnego trafiło osiem kamer. Sprzęt charakteryzuje się dużą wydajnością, umożliwiając ciągłą pracę nawet przez całą, 12-godzinną zmianę. Urządzenia nie muszą jednak pracować non stop. Zgodnie z zapowiedziami urzędników, kamery będą uruchamiane przede wszystkim w momentach podjęcia interwencji lub w okolicznościach wymagających zebrania materiału dowodowego.
Testowane modele wyposażono w moduły GPS, które precyzyjnie lokalizują miejsce zdarzenia, co ułatwia późniejsze odtworzenie przebiegu służby. System zaprojektowano z myślą o bezpieczeństwie danych – w przypadku utraty urządzenia osoby postronne nie uzyskają dostępu do zapisanych plików. Władze miasta liczą również na psychologiczny aspekt rozwiązania. Świadomość bycia nagrywanym często studzi emocje i ogranicza agresywne zachowania, co przekłada się na większe bezpieczeństwo wszystkich uczestników zdarzenia.