Spis treści
Policyjna akcja na drogach. Smartfon w aucie to 500 zł mandatu i 12 punktów
W poniedziałek, 5 października 2026 r., rozpoczęła się zmasowana akcja policji. Funkcjonariusze w całej Polsce, ale również w innych państwach Europy, będą sprawdzać, czy kierowcy korzystają podczas jazdy z telefonów komórkowych, smartfonów i innych urządzeń elektronicznych. Za takie wykroczenie można otrzymać mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych (zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym). Akcja potrwa do północy z niedzieli na poniedziałek, 11 października. W przypadku kierowców, którzy zgromadzili już sporo punktów karnych, sięgnięcie po telefon za kierownicą może oznaczać przekroczenie dopuszczalnego limitu, a tym samym utratę prawa jazdy.
Warto pamiętać, że nawet odpisywanie na SMS-a czy oglądanie popularnej „rolki” na Facebooku podczas stania w korku albo oczekiwania na zmianę światła może w świetle prawa stanowić wykroczenie. Policjant może wystawić mandat, jeśli kierowca trzyma w tym czasie telefon w ręku. A 12 punktów karnych to już poważna konsekwencja. Kierowca posiadający prawo jazdy krócej niż rok może stracić uprawnienia po zgromadzeniu 20 punktów, natomiast dla pozostałych kierowców limit wynosi 24 punkty.
Korzystanie z telefonu za kierownicą jest bardzo niebezpieczne z kilku powodów. Przede wszystkim kierowca przestaje obserwować drogę. Przy prędkości 50 km/h wystarczą zaledwie 3 sekundy spoglądania na ekran, aby samochód przejechał kilkadziesiąt metrów praktycznie „na ślepo”. W takich warunkach nietrudno o tragedię. Ponadto prowadzenie auta jedną ręką utrudnia wykonywanie manewrów, a skupienie się na rozmowie lub przeglądanych treściach wydłuża reakcję na nagłe zagrożenie, np. gwałtowne hamowanie innego samochodu czy wejście pieszego na jezdnię.
Międzynarodowa akcja „Operation Focus on the Road”. Kontrole w 27 państwach
Rozpoczęta w poniedziałek, 5 października 2026 r., akcja odbywa się pod nazwą „Operation Focus on the Road”. Jej organizatorem jest Roadpol, czyli Europejska Organizacja Policji Ruchu Drogowego. Polska jest jednym z 27 europejskich państw, w których funkcjonariusze prowadzą wzmożone kontrole.
To już dziewiąta ogólnoeuropejska akcja Roadpolu organizowana w 2026 roku, ale pierwsza skoncentrowana na problemie korzystania z telefonów i innych urządzeń elektronicznych za kierownicą. Tym razem funkcjonariusze zwracają więc szczególną uwagę na kierowców, którzy podczas prowadzenia auta sięgają po smartfony, tracąc koncentrację i odrywając wzrok od drogi.
Drogówka nie zwalnia tempa. Weryfikują też oświetlenie i odblaski
Przypomnijmy, że 1 października ruszyła także szeroko zakrojona akcja policji, która potrwa do końca 2026 roku. Funkcjonariusze drogówki w całym kraju skupią się przede wszystkim na stanie technicznym oświetlenia samochodów. Po zmroku będą kontrolować również pieszych. Osoby poruszające się po zmierzchu drogą poza obszarem zabudowanym muszą używać odblasków w taki sposób, aby były widoczne dla pozostałych uczestników ruchu.
Kierowcy muszą natomiast pamiętać o korzystaniu z wymaganych świateł przez całą dobę. Za jazdę bez nich w ciągu dnia można otrzymać mandat w wysokości 100 zł i 2 punkty karne. Jeśli kierowca dopuści się takiego wykroczenia po zmroku, kara wynosi 300 zł oraz 6 punktów karnych.