Policja wkroczyła do urzędu w Pucku! Za 10 tysięcy złotych mieli "załatwić" decyzję

2026-05-07 9:01

Gorący finał policyjnej akcji w Pucku. Funkcjonariusze zatrzymali 49-letniego urzędnika z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz 41-letnią kobietę. W tle znajduje się łapówka w wysokości 10 tysięcy złotych za pozytywne załatwienie decyzji o użytkowaniu lokalu.

Urzędnik z Pucka i 41-latka zatrzymani. Poszło o łapówkę

28 kwietnia policjanci z wydziału do walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku wspólnie z funkcjonariuszami z Pucka przeprowadzili akcję wymierzoną w osoby podejrzewane o udział w korupcyjnym procederze. Śledczy ustalili, że kobieta miała pośredniczyć w przekazaniu pieniędzy urzędnikowi w zamian za wydanie korzystnej decyzji administracyjnej. Policjanci jednocześnie wkroczyli do dwóch miejsc na terenie miasta i powiatu puckiego, zatrzymując podejrzanych podczas transakcji.

- Zatrzymano 41-latkę, która przyjęła pieniądze w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Pucku. Do pomieszczenia dla osób zatrzymanych trafił również 49-letni urzędnik, dla którego zabezpieczone przez policjantów pieniądze były przeznaczone - informują pomorscy policjanci.

Afera korupcyjna w Pucku. Jakie zarzuty dla urzędnika?

Po zatrzymaniu kobieta i urzędnik zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Pucku. Oboje usłyszeli zarzuty związane m.in. z płatną protekcją, przyjęciem i wręczeniem korzyści majątkowej oraz poświadczeniem nieprawdy.

- Prokurator zastosował wobec nich policyjny dozór, poręcznie majątkowe oraz wydał zakaz kontaktowania się i zbliżania, oraz zakaz opuszczania kraju, a w przypadku urzędnika - zawieszenie w czynnościach służbowych i w wykonywaniu zawodu na czas trwania śledztwa - dodają funkcjonariusze.

Zgodnie z przepisami prawa za takie przestępstwa zatrzymanym może grozić do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy wyraźnie podkreślają, że śledztwo ma charakter rozwojowy, a w przyszłości mogą nastąpić kolejne kroki w tej sprawie.

Działkowiec zakatował znajomego na śmierć nogą do stołu