Pijany 32-latek wjechał dostawczakiem na przejazd kolejowy. Miał sporo szczęścia

2026-07-07 12:16

Chwile grozy na przejeździe kolejowym w Lęborku. Pijany kierowca dostawczego volkswagena ugrzązł na torach. Miał ogromne szczęście, że w tym czasie nie nadjeżdżał pociąg. Do tragedii nie doszło tylko dlatego, że przejazd był wyłączony z ruchu z powodu prowadzonych prac. Badanie wykazało, że 32-latek miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjantom tłumaczył, że... zapomniał o zamkniętym przejeździe.

Białe auto dostawcze ugrzęzło w błocie na remontowanym przejeździe kolejowym. O pijanym kierowcy czytaj w Eska Trójmiasto.
Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Ugrzązł na rozkopanym przejeździe. Powodem alkohol

32-letni kierowca dostawczego volkswagena wjechał na zamknięty przejazd kolejowy przy ul. Mireckiego w Lęborku, gdzie od dłuższego czasu prowadzone są prace modernizacyjne. Bus ugrzązł na rozkopanym terenie i nie był w stanie ruszyć dalej. Na szczęście przez tory nie kursowały w tym czasie pociągi.

W nocy z soboty na niedzielę mundurowi otrzymali zgłoszenie dotyczące dostawczego busa, który utknął na nieczynnym przejeździe kolejowym.

- Dzwonił świadek, który podejrzewał, że „mocujący się” z autem kierowca może być nietrzeźwy. Gdy policjanci dojeżdżali na miejsce, widzieli jak wyraźnie „zmęczony” kierowca wchodzi do tylnej części VW LT. Gdy ten zauważył zbliżający się radiowóz próbował zamknąć się w aucie od wewnątrz, ale nie zdążył – informują policjanci z Lęborka.

Za kierownicą siedział 32-letni mieszkaniec Lęborka. Okazało się, że był pijany, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a alkomat wykazał blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że nie pamiętał, iż przejazd kolejowy w tym miejscu jest zamknięty i rozkopany.

Srogie konsekwencje dla 32-latka. Grozi mu więzienie

Po zatrzymaniu 32-latek trafił do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat więzienia oraz minimum 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów.

- W razie skazania 32-latek powinien się też liczyć z przepadkiem równowartości pojazdu, obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie co najmniej 5 tysięcy złotych na Rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i nawiązką na rzecz Skarbu Państwa w tej samej wysokości. Przed sądem mężczyzna odpowie też za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym – dodają mundurowi.

Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?