LUK-Connect Triathlon Szemud 2026: deszcz, walka i uśmiechy na mecie. Tak wyglądało otwarcie cyklu STONE TRI TOUR

2026-07-07 11:32

Ulewa zamiast upału, chłód zamiast letniego słońca i trasa, która od początku sprawdzała nie tylko formę, ale też charakter. LUK-Connect Triathlon Szemud 2026 przejdzie do historii jako jedna z najbardziej deszczowych edycji zawodów organizowanych przez STONE TRI & RUN. Mimo trudnych warunków na mecie nie brakowało radości, wzruszeń i uśmiechów zawodników, którzy tego dnia udowodnili, że triathlon to coś więcej niż wynik.

W niedzielę, 5 lipca, w Kamieniu w gminie Szemud odbył się LUK-Connect Triathlon Szemud 2026, pierwszy przystanek tegorocznego cyklu STONE TRI TOUR. Po ostatnich gorących dniach wielu zawodników mogło spodziewać się powtórki z poprzedniego roku, kiedy w tej samej lokalizacji rywalizowano w pełnym słońcu i upale. Tym razem pogoda napisała zupełnie inny scenariusz.

Od rana zawodnicy mierzyli się z intensywnym deszczem, chłodem i mokrą trasą. Była to już dwunasta impreza triathlonowa organizowana przez Stowarzyszenie STONE TRI & RUN, ale jeszcze nigdy pogoda tak mocno nie sprawdziła uczestników. Mimo wymagających warunków ponad 200 zawodniczek i zawodników stanęło na starcie i udowodniło, że tego dnia liczył się nie tylko wynik, ale też charakter.

Rywalizacja odbywała się na dystansach MEGA, SPRINT oraz AQUABIKE. Najtrudniejszym etapem okazał się rower. Mokra nawierzchnia, zakręty, nawrotki i niska temperatura wymagały dużej koncentracji. Ale właśnie dlatego ta edycja miała w sobie coś wyjątkowego. Na mecie było widać zmęczenie, przemoczone stroje i zmarznięte dłonie, ale też mnóstwo uśmiechów, radości i dumy z ukończenia zawodów.

Triathlonowy debiut z olimpijskim akcentem

Jedną z ciekawszych tegorocznych sportowych historii był start Filipa Zaborowskiego, olimpijczyka z Rio 2016. W poprzednich latach startował w Szemudzie na dystansie AQUABIKE, łączącym pływanie i rower, a w tym roku po raz pierwszy w życiu zdecydował się na triathlon. Debiut okazał się wyjątkowo udany, bo Zaborowski zwyciężył na dystansie MEGA (olimpijskim) z imponującym czasem 02:00:22.

„Warunki były bardzo wymagające. Ciągły deszcz, komputerek rowerowy pokazał mi, że było 8 stopni” – mówił po starcie Filip Zaborowski. Mimo problemów technicznych na trasie rowerowej i zmarzniętych dłoni w strefie zmian, zawodnik ukończył swój pierwszy triathlon z bardzo mocnym wynikiem.

Najlepsi poradzili sobie z deszczem

Wśród kobiet na dystansie MEGA zwyciężyła Weronika Skok z Malborka. Jak podkreślała po starcie, trasa była wymagająca, ale dawała dużo satysfakcji. „Dużo górek, dużo zakrętów, trzy nawrotki. Trzeba było bardzo uważać ze względu na pogodę, ale jednocześnie trasa była szybka i dało się fajnie pojechać” – mówiła zawodniczka.

Na dystansie SPRINT zwyciężyli Jakub Dłutkowski z Rumi oraz Monika Ożarowska z Gdańska, reprezentująca Evo Triathlon. W rywalizacji AQUABIKE najlepsi byli Daniel Baranowski, reprezentujący Gdyńskie Centrum Sportu oraz Katarzyna Bejnar z Gdyni.

Warto wspomnieć również o zwycięstwie sztafety Endure Team na dystansie MEGA. Drużyna prowadzona przez Tomasza Spaleniaka w pięknym stylu uczciła swoje 10-lecie, dopisując do tej rocznicy kolejny sportowy akcent.

LUK-Connect Triathlon Szemud 2026
Autor: Kinga Bujak/ Materiały prasowe

Walka na trasie, uśmiechy między zawodnikami

LUK-Connect Triathlon Szemud 2026 pokazał jednak nie tylko sportowe wyniki, ale też atmosferę, która od lat wyróżnia wydarzenia STONE TRI & RUN. Nawet w trudnych warunkach zawodnicy wspierali się na trasie, kibicowali sobie i dzielili emocje, które najlepiej widać było na mecie.

„Wszyscy mierzyliśmy się z tym samym, więc mimo rywalizacji na trasie było dużo wzajemnego wsparcia. Wymieniłam z zawodnikami wiele uśmiechów i to bardzo mi się podobało” – mówiła Anna Krajewska, zawodniczka z Łodzi, reprezentująca OSMO Team.

Małe starty, wielka waleczność

Po rywalizacji dorosłych odbyły się także tradycyjne starty dla najmłodszych, KIDS RUN oraz AQUATHLON. Pogoda mocno zweryfikowała frekwencję, ale dzieci, które pojawiły się na starcie, pokazały ogromną waleczność, energię i radość z ruchu.

Deszczowa edycja, która zostanie w pamięci

Imprezę zwieńczyła ceremonia dekoracji, podczas której nagrodzono najlepsze zawodniczki i najlepszych zawodników. Nagrody wręczali: Paweł Miziarski, prezes Stowarzyszenia STONE TRI & RUN, Ryszard Kalkowski, wójt Gminy Szemud oraz Barbara Rzeszewicz, sekretarz Gminy Szemud.

LUK-Connect Triathlon Szemud 2026 przejdzie do historii jako jedna z najbardziej deszczowych, ale też bardzo pozytywnych edycji. Pogoda mocno dała się we znaki, a mimo to na mecie najczęściej było widać uśmiech ludzi, którzy właśnie zrobili coś naprawdę niezwykłego.

Organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie STONE TRI & RUN. Kolejne przystanki cyklu STONE TRI TOUR odbędą się w Lubkowie, 23 sierpnia 2026 roku oraz w Pucku, 13 września 2026 roku.

Impreza pod patronatem Radia ESKA.