Spis treści
- Funkcjonariusze odnaleźli martwego 65-latka w przydomowym garażu na terenie gminy Zblewo.
- W ręce mundurowych wpadł 24-letni Michał Z., który jest synem zamordowanego i częściowo potwierdził swój udział w zbrodni.
- Podejrzanemu o morderstwo oraz próbę zniszczenia zwłok ojca grozi najwyższy wymiar kary, czyli dożywocie.
- Śledczy zakładają, że bezpośrednim tłem tej tragedii były poważne nieporozumienia wewnątrz rodziny.
Zaginiony 65-latek z gminy Zblewo. Policja znalazła ciało w garażu
Śledczy podejrzewają, że 24-letni mężczyzna może być powiązany ze śmiercią 65-latka z gminy Zblewo, którego ciało odnaleziono na jego posesji. W sobotę policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny. Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, zwrócili uwagę na zamknięty i osmolony garaż.
W środku, pod zaparkowanym autem, odkryto czarny worek. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, znajdowały się w nim zwłoki poszukiwanego. Ustalono również, że 65-latek miał rany cięte szyi. Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymany 24-latek częściowo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, jednak ich treść nie została ujawniona.
Michał Z. usłyszał zarzuty. Zabójcy z Radziejewa grozi dożywocie
Jak podaje Radio Gdańsk, śledczy zabezpieczyli narzędzia, które mogły posłużyć do popełnienia przestępstwa. Zatrzymany 24-latek to Michał Z., syn 65-letniej ofiary. Po dokonaniu zbrodni miał próbować spalić ciało swojego ojca.
Wstępne ustalenia wskazują, że tłem zdarzenia mogły być konflikty rodzinne. Prokurator postawił mężczyźnie zarzuty zabójstwa oraz znieważenia zwłok. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za zarzucane czyny grozi mu nawet dożywocie.