Kobieta skatowana pod Grudziądzem zmarła w szpitalu. Zarzuty dla 19-latka z Ukrainy

2026-05-20 16:54

Życia 64-letniej mieszkanki Nowej Wsi w pobliżu Grudziądza nie udało się uratować. Kobieta przebywała w placówce medycznej w stanie krytycznym po tym, jak pod koniec kwietnia padła ofiarą brutalnej napaści. Lekarze walczyli o nią przez ponad dwa tygodnie. W rękach policji znajduje się 19-letni obywatel Ukrainy, któremu wcześniej postawiono zarzut usiłowania zabójstwa. Po sekcji zwłok śledczy najprawdopodobniej zmienią kwalifikację czynu.

policja

i

Autor: SHOX ART/ Pexels.com Radiowóz policji w biało-niebieskich barwach z napisem "POLICJA" i numerem 112, zaparkowany na ulicy obok innego samochodu. Ilustruje temat wysokich mandatów za hak holowniczy, o których przeczytasz na portalu Super Biznes.

Tragedia w Nowej Wsi. 64-latka zmarła w szpitalu

Ponad czternaście dni trwała hospitalizacja 64-letniej mieszkanki Nowej Wsi w gminie Grudziądz, o czym donosi portal pomorska.pl. Poszkodowana znalazła się w szpitalu w skrajnie ciężkim stanie po tragicznych wydarzeniach rozegranych w nocy z 30 kwietnia na 1 maja. Zastępca prokuratora rejonowego w Grudziądzu Magdalena Chodyna potwierdziła wspomnianej gazecie, że życia poszkodowanej pacjentki nie udało się uratować. Bezpośrednią przyczynę zgonu wykaże czy atak bezpośrednio przyczynił się do śmierci kobiety.

19-letni Ukrainiec w areszcie. Prokuratura w Grudziądzu rozważy zmianę zarzutów

Organy ścigania ujęły 19-letniego obywatela Ukrainy. Młody obcokrajowiec został doprowadzony do budynku prokuratury w celu usłyszenia zarzutów. Pierwotnie dotyczyły one usiłowania pozbawienia życia 64-latki. Ponieważ ofiara zmarła, podejrzany może usłyszeć wkrótce zarzut dokonania zabójstwa.

Prokuratorzy przedstawili młodemu napastnikowi również dwa dodatkowe zarzuty, które mają związek ze zranieniem 51-letniego partnera nieżyjącej już kobiety. Obrażenia tego mężczyzny na szczęście nie zagrażały jego życiu. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 19-latka na okres trzech miesięcy,

Na obecnym etapie postępowania prokuratura odmawia podania informacji o potencjalnych motywach działania podejrzanego. Magdalena Chodyna w rozmowie z „Gazetą Pomorską" zaznaczyła jedynie, że 19-latek składał wyjaśnienia i współpracował z organami ścigania podczas przesłuchania. Powód tak brutalnego ataku pozostaje tajemnicą śledztwa.

13-latka zaatakowała bez powodu seniorkę