Spis treści
Awaria drona na poligonie w Ustce. Maszyna spadła do Morza Bałtyckiego
Pilne ostrzeżenie dla mieszkańców Pomorza i Pomorza Zachodniego! Pod koniec października w rejonie Ustki jedna z cywilnych firm przeprowadzała loty testowe bezzałogowca, który na skutek awarii silnika spadł do Morza Bałtyckiego, około 6 km od brzegu. Maszyna lub jej fragmenty mogą zostać przemieszczone w stronę wybrzeża. Żandarmeria Wojskowa przestrzega, aby w przypadku znalezienia podejrzanego przedmiotu w żadnym wypadku go nie dotykać. Należy oddalić się od znaleziska i natychmiast powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy.
- Z uwagi na panujące warunki hydrometeorologiczne, w szczególności kierunek i siłę wiatru oraz występujące prądy morskie, istnieje możliwość przemieszczenia się utraconego obiektu w kierunku wybrzeża – informuje ppłk Dariusz Rozkosz, rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.
Żandarmeria Wojskowa apeluje do mieszkańców Pomorza. Co zrobić po znalezieniu drona na plaży?
Wiatr oraz prądy morskie mogą sprawić, że maszyna lub jej fragmenty dotrą w pobliże brzegu. Żandarmeria Wojskowa wzywa do zachowania spokoju w przypadku zauważenia podejrzanego przedmiotu i przestrzegania wskazówek przedstawionych w oficjalnym komunikacie.
- W przypadku znalezienia BSP, jego fragmentów lub innego nieznanego przedmiotu – nie dotykaj, nie przemieszczaj, oddal się, ostrzeż innych, zadzwoń na numer alarmowy 112 – dodaje ppłk Dariusz Rozkosz, rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.