Spis treści
Koszenie trawy w niedzielę a grzech. Ksiądz powołuje się na Dekalog
Dla sporej grupy osób niedziela pozostaje jedynym dniem, gdy mogą zająć się pracami przydomowymi, takimi jak koszenie trawy. W rezultacie weekendy często rozbrzmiewają hałasem urządzeń ogrodowych. Jednakże z punktu widzenia religii chrześcijańskiej sprawa nie jest taka prosta. Duchowni przypominają, że wierni zobowiązani są do przestrzegania trzeciego przykazania Dekalogu, nakazującego święcenie dnia świętego. Podejmowanie się tego typu prac w siódmym dniu tygodnia jest zatem uznawane za niewłaściwe.
Polecany artykuł:
Ksiądz Daniel Wachowiak o koszeniu trawy w niedzielę. Ostre słowa duchownego
Do debaty na temat niedzielnych porządków włączył się w 2025 roku ks. Daniel Wachowiak. Za pośrednictwem mediów społecznościowych otwarcie skrytykował katolików wykonujących tego typu prace w weekend. W swoim wpisie wytknął wiernym nie tylko łamanie zasad religijnych, ale również brak podstawowej kultury i wyczucia.
Niewiarygodne. Pierwsza od dawna niedziela, gdzie jest ciepło. I co? Dzień Pański - kosiarki w ruchu. Nie dość, że to grzech, to jednocześnie brak kultury i wyczucia - napisał duchowny w social mediach w 2025 roku.
Reakcja internautów i polityków na słowa księdza o koszeniu trawy w niedzielę
Wpis duchownego wywołał lawinę komentarzy w sieci. Głos w sprawie zabrał nawet znany adwokat i polityk, Roman Giertych, odnosząc się do historycznych realiów i zarzucając księdzu niepotrzebne wywoływanie poczucia winy u wiernych.
W dawnych kulturach, gdy większość ludzi pracowała na roli (zarówno szlachta jak i chłopi), praca ta w niedzielę była uważana za naruszenie przykazania: Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. Dzisiaj to święcenie niedzieli zależy od kontekstu społecznego. Proszę nie wprowadzać ludzi w poczucie grzechu, bo nie ma ksiądz ku temu żadnych uprawnień. Wiążecie ludziom ciężary wielkie, a sami palcem ich nie dotykacie
Swoje zdanie wyraziła również posłanka Lewicy, Anna Maria Żukowska, która krótko i dosadnie skomentowała wpis:
Nie każdy jest katolikiem.
Dyskusja wokół tematu pokazała, że podejście do niedzielnego koszenia trawy jest bardzo zróżnicowane. Dla wielu osób, niezależnie od wyznania, prace w ogrodzie stanowią formę relaksu i jedyną możliwość nadrobienia domowych obowiązków w wolnym czasie.
