Bezrobocie w woj. pomorskim rośnie. W tym powiecie sytuacja jest najtrudniejsza

2026-04-01 7:12

Sytuacja na rynku pracy nieustannie się zmienia, a najnowsze dane pokazują niepokojący trend. Urząd Statystyczny opublikował raport za luty 2026 r. dla województwa pomorskiego. Wynika z niego, że bezrobocie rośnie, a różnice między poszczególnymi powiatami są ogromne. W niektórych znalezienie pracy graniczy z cudem.

AI zdjęcie do artykułu

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Urząd Statystyczny podał nowe dane o bezrobociu w woj. pomorskim

Najnowszy raport Urzędu Statystycznego w Gdańsku, analizujący sytuację społeczno-gospodarczą w lutym 2026 roku, przynosi niepokojące informacje dla rynku pracy w województwie pomorskim. Z danych wynika, że liczba osób bez pracy rośnie, co odczuwalne jest zarówno w porównaniu z poprzednim miesiącem, jak i z ubiegłym rokiem.

Na koniec lutego w urzędach pracy zarejestrowanych było 53,7 tys. bezrobotnych. To o 1,3 tys. osób (czyli 2,4%) więcej niż w styczniu tego samego roku. Jeszcze wyraźniejszy jest wzrost w ujęciu rocznym – w porównaniu do lutego 2025 roku liczba bezrobotnych zwiększyła się aż o 7,2 tys. osób, co stanowi wzrost o 15,4%. Stopa bezrobocia rejestrowanego osiągnęła poziom 5,7%, co oznacza, że jest wyższa o 0,1 punktu procentowego niż miesiąc wcześniej i o 0,7 punktu procentowego niż przed rokiem.

W tym powiecie sytuacja jest najtrudniejsza

Dane Urzędu Statystycznego pokazują ogromne zróżnicowanie na mapie bezrobocia w województwie pomorskim. Podczas gdy w niektórych miejscach znalezienie pracy jest stosunkowo łatwe, w innych sytuacja staje się bardzo trudna. Najwyższą stopę bezrobocia w regionie odnotowano w powiecie nowodworskim, gdzie wskaźnik ten sięgnął aż 12,8%. Niewiele lepiej było w powiecie człuchowskim, z wynikiem 11,8%.

Na drugim biegunie znajduje się Sopot, który może pochwalić się najniższą stopą bezrobocia w województwie, wynoszącą zaledwie 2,7%. Ta potężna rozpiętość pokazuje, jak odmienne wyzwania stoją przed mieszkańcami poszczególnych części Pomorza.

Trudniej o pracę. Na jedną ofertę przypada 21 chętnych

Sytuację komplikuje ograniczona liczba dostępnych miejsc pracy. W lutym 2026 roku do urzędów zgłoszono 2695 ofert, co w przeliczeniu oznacza, że na jedno wolne stanowisko przypadało aż 21 osób bezrobotnych. W tym samym miesiącu zarejestrowało się 6,5 tys. nowych bezrobotnych, a z ewidencji wyrejestrowano 5,2 tys. osób.

Dodatkowo osiem zakładów pracy w województwie zgłosiło zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych, które w najbliższym czasie mają objąć około 152 pracowników.

Kto najczęściej trafia na bezrobocie? Dane nie pozostawiają złudzeń

Analiza struktury bezrobotnych pokazuje, które grupy społeczne znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Zdecydowana większość, bo aż 85,0% wszystkich zarejestrowanych, to osoby nieposiadające prawa do zasiłku. Ich udział w ogólnej liczbie bezrobotnych wzrósł w ciągu roku o 1,9 punktu procentowego.

Duży problem stanowi również długotrwałe bezrobocie – dotyczy ono 41,5% zarejestrowanych. Co trzecia osoba bez pracy (33,5%) nie ma kwalifikacji zawodowych, co znacząco utrudnia jej powrót na rynek. Wśród pozostałych grup szczególnie narażonych na bezrobocie znaleźli się pracownicy powyżej 50. roku życia (24,7% ogółu) oraz ludzie młodzi, do 25. roku życia (15,1%).

Bezrobocie 6%. „Z pracą jest dramat”, „Młodym się nie chce pracować” - Komentery