33-latek ukrywał się za granicą. Złapano go po powrocie do Gdańska

2026-03-15 21:32

Funkcjonariusze z Oruni zatrzymali poszukiwanego dwoma listami gończymi 33-latka, który przez lata przebywał poza krajem, licząc na uniknięcie odsiadki. Po przyjeździe do Gdańska mundurowi namierzyli go w jednym z mieszkań, a desperacka próba podszycia się pod brata zakończyła się fiaskiem. Mężczyzna ostatecznie trafił za kratki na półtora roku.

Po latach za granicą 33-latek wrócił do Polski. Najbliższe 1,5 roku spędzi w więzieniu

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe

Zatrzymanie poszukiwanego 33-latka w Gdańsku

Mundurowi z gdańskiej Oruni rozpracowywali sprawę 33-latka, który przed organami ścigania uciekł poza terytorium Polski. Wyjazd miał mu zagwarantować bezkarność i uchronić przed pobytem w celi, jednak stróże prawa nie odłożyli akt na półkę. Śledczy stale monitorowali sytuację uciekiniera, weryfikując każdą nową informację, która mogła naprowadzić ich na jego aktualne miejsce pobytu.

Zbieg miał na swoim koncie liczne kradzieże, za które sąd wymierzył mu prawomocną karę osiemnastu miesięcy więzienia, wydając jednocześnie dwa listy gończe. Kryminalni zdobyli kluczowy trop w śledztwie. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna postanowił potajemnie przyjechać do rodzinnego Gdańska.

Śledczy wytypowali lokal we Wrzeszczu, w którym przebywał poszukiwany. Mimo pukania do drzwi nikt nie reagował, dlatego funkcjonariusze zagrozili siłowym wejściem do środka. Dopiero to zmusiło ukrywającego się mężczyznę do opuszczenia kryjówki. Próbował on jeszcze ostatniej sztuczki, przedstawiając się mundurowym jako własny brat. Weryfikacja tożsamości błyskawicznie obnażyła to kłamstwo i zakończyła się jego natychmiastowym aresztowaniem.

Zatrzymanego przetransportowano do policyjnej jednostki w celu przeprowadzenia niezbędnych czynności. Jeszcze tego samego dnia przestępca został eskortowany bezpośrednio do aresztu. Zgodnie z wyrokami za kradzieże najbliższe półtora roku upłynie mu za więziennymi murami.

Praca kryminalnych z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku

- Dobry kryminalny traktuje swoją pracę jak pasję. Ma przysłowiowego nosa i zna się na ludziach, a dokładniej, potrafi rozpoznawać, słuchać, analizować i zrozumieć zachowania osób, które są w jego zainteresowaniu. Najczęściej wie, kiedy ktoś mówi prawdę, a kiedy kłamie lub coś ukrywa. Do tych zadań trzeba mieć pewne predyspozycje i posiadać szczególe cechy. Osoby żyjące na bakier z prawem czują przed nimi respekt - czytamy na stronie pomorskiej policji.

Nowy Teatr Współczesny w Szczecinie