Zgłoszono powalone drzewo na drodze. Strażacy na miejscu zastali... patyk! "Ręce opadają"

Takich zgłoszeń do lokalnych OSP nie brakuje. Przy okazji szalejącej pogody wiele zastępów jest dysponowanych do powalonych drzew. Nie inaczej było w przypadku OSP Lubichowo. Mina strażaków, kiedy zobaczyli "powalone drzewo" musiała być bezcenna. "Głupota ludzka nie zna granic" - piszą internauci.

Zgłoszono powalone drzewo na drodze. Strażacy na miejscu zastali... patyk! Ręce opadają
Autor: facebook.com/remiza/canva.com/ Archiwum prywatne

Zgłoszenie o powalonym drzewie z pozoru nie wzbudza podejrzeń. Zwłaszcza teraz, kiedy szalejące burze i silny wiatr często sieje spustoszenie nad morzem. Niczego nieświadomi strażacy z OSP Lubichowo w województwie pomorskim szybko pojawili się na miejscu. Z pewnością nie spodziewali się tego, co zobaczyli. 

Osoba zgłosiła drzewo na drodze, zadysponowano druhów z OSP Lubichowo. Oto drzewo

- czytamy na facebookowym profilu Polski Serwis Pożarniczy - Remiza.pl.

To nie wina ani dyspozytora ani nikogo innego tylko ludzi przejeżdżających obok takiego patyka i nie umiejących się zatrzymać i wywalić na pobocze bo nikomu się nie chce. Wszechobecna znieczulica

- czytamy pełne oburzenia komentarze pod postem. 

Nie zabrakło jednak sporej dawki humory przy okazji tego wydarzenia.

"Czy jednostka, która jako pierwsza dojechała na miejsce, prosiła o zadysponowanie więcej sił i środków?" - czytamy. 

Michał Rozmys rozczarowany po finale 1500 m