Spis treści
Apelacja po wyroku dożywocia
W poniedziałek, 14 września 2026 roku, Sąd Apelacyjny w Gdańsku miał pochylić się nad sprawą Roberta G. Mężczyzna został skazany na karę dożywotniego więzienia za morderstwo swojej narzeczonej. Rozprawa odwoławcza została jednak przesunięta na 16 listopada, ponieważ sędziowie zażądali dodatkowej opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej.
Ze względu na dobro nieletnich oskarżycieli posiłkowych posiedzenie toczyło się z wyłączeniem jawności, poinformowała w rozmowie z PAP Anna Kanabaj-Michniewicz, przedstawicielka sądu. Na sali rozpraw pojawili się pełnomocnik i opiekun prawny dzieci, prokurator oraz adwokaci oskarżonego. Oskarżony został doprowadzony z aresztu.
Brutalny atak na Zielonym Trójkącie. Paulina G. zmarła od ciosów nożem
Do tragicznych wydarzeń doszło 12 września 2021 roku. W mieszkaniu zlokalizowanym na gdańskim Zielonym Trójkącie 25-letnia Paulina G. została śmiertelnie ugodzona nożem przez swojego partnera. Napastnik celował głównie w twarz, szyję i przedramiona kobiety. Z relacji "Super Expressu" wynika, że świadkami tej okrutnej zbrodni były dzieci pary. W mieszkaniu przebywały wówczas trzyletni Maks i zaledwie roczna Marcysia. Według doniesień z tamtego okresu policjanci zatrzymali zakrwawionego sprawcę przed budynkiem krótko po zdarzeniu. Dziennikarze podawali, że sprawca wykazał się niesłychaną brutalnością, zadając ofierze wiele ran kłutych.
Konflikty i używki w tle tragedii
Podczas śledztwa wyszło na jaw, że relacja Pauliny i Roberta była niezwykle burzliwa. Awanturom sprzyjały trudności finansowe oraz nadużywanie alkoholu i substancji odurzających. Takie informacje znalazły się też w akcie oskarżenia. Zgodnie z informacjami „Super Expressu” z 2021 roku, w momencie ataku napastnik był pod wpływem narkotyków. Analizy wykazały obecność w jego organizmie m.in. marihuany, amfetaminy i kokainy. Mimo to biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili jednoznacznie, że mężczyzna był w pełni świadomy swoich czynów i mógł kontrolować swoje zachowanie w chwili popełniania zbrodni.
Surowa kara dla zabójcy z Gdańska
W połowie grudnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku ogłosił wyrok w tej sprawie. Robert G. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i został skazany na dożywocie, które ma odbywać na specjalnym oddziale terapeutycznym. O ewentualne zwolnienie warunkowe będzie mógł się starać po upływie trzech dekad. Sąd nakazał mu również zapłatę wysokiego zadośćuczynienia dla bliskich ofiary. Dzieci Pauliny mają otrzymać po 300 tysięcy złotych, jej rodzice po 100 tysięcy złotych, a siostra 50 tysięcy złotych.