Prawie 70 zł za gofry i lody nad Bałtykiem. Szok to mało powiedziane

Wakacje nad morzem wielu osobom kojarzą się z relaksem, spacerami po plaży i obowiązkowym przystankiem na gofra lub lody. Jednak ceny w nadmorskich kurortach potrafią skutecznie zepsuć dobry nastrój. Przekonała się o tym turystka, która za dwa gofry i kilka porcji lodów zapłaciła niemal 70 zł.

Stoiska nad morzem
Autor: Paulsat/ Shutterstock Zdjęcie ilustracyjne

Zwykły deser, niezwykły rachunek

Jak podaje portal Fakt.pl, turystyka odwiedzająca Władysławowo postanowiła kupić rodzinie popularne wakacyjne przysmaki. Zamówienie nie należało do szczególnie wyszukanych - dwa gofry z dodatkami oraz lody. Kiedy jednak przyszło do płacenia, kwota na paragonie wprawiła ją w osłupienie. Rachunek zbliżył się do 70 zł. Jak przyznała, spodziewała się wyższych cen niż poza sezonem, ale nie aż tak wysokich.

Osłupiałam: prawie 70 zł za dwa gofry i lody. Oj, drogo wyszła ta "impreza" - mówiła turystyka portalowi Fakt.

Ceny rosną z każdym sezonem

Jeszcze kilka lat temu gofr był jedną z tańszych atrakcji podczas wakacyjnych spacerów. Dziś za podstawową wersję bez dodatków trzeba zapłacić nawet 10-11 zł. Jeśli ktoś wybiera wariant z bitą śmietaną, owocami czy polewą, cena może wzrosnąć do 20-30 zł za sztukę.

Podobnie wygląda sytuacja z lodami. Jedna gałka w wielu nadmorskich miejscowościach kosztuje już od 8 do nawet 10 zł. Dla kilkuosobowej rodziny oznacza to wydatek liczony w dziesiątkach złotych za sam deser. Nic więc dziwnego, że w sezonie wysokim media zalewają publikacje o "paragonach grozy"!

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Ceny w restauracji w Hotelu Gołębiewski Pobierowo

Ceny nad morzem w Polsce. Dlaczego jest tak drogo?

Jednym z głównych powodów wysokich cen jest specyfika nadmorskiej turystyki. Wiele punktów gastronomicznych, sklepów i atrakcji zarabia przede wszystkim przez kilka letnich miesięcy. To właśnie w tym czasie przedsiębiorcy muszą pokryć koszty działalności i wypracować zysk na pozostałą część roku. Właśnie dlatego ceny w szczycie sezonu są często znacznie wyższe niż poza wakacjami.

Dodatkowo właściciele restauracji, kawiarni i budek gastronomicznych od lat zmagają się z rosnącymi kosztami. Droższa energia, wyższe rachunki za wodę, czynsze, opłaty za wynajem lokali oraz wzrost cen produktów spożywczych przekładają się na końcowe ceny dla klientów. Do tego dochodzą koszty zatrudnienia pracowników sezonowych, których w okresie wakacyjnym często brakuje.

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Które z tych państw jest większe pod względem powierzchni?
Pytanie 1 z 12
Które państwo jest większe?