Od ściąg w mankietach po serwetki z odpowiedziami. Jak zdawano egzamin dojrzałości w czasach PRL?

2026-04-23 7:39

Egzamin maturalny od zawsze wywoływał ogromne emocje i wiązał się z dużym stresem. Nic więc dziwnego, że uczniowie szukali sposobów, by ułatwić sobie to wyzwanie. Zanim nastała era smartfonów i nowoczesnych gadżetów, maturzyści wykazywali się niezwykłą kreatywnością. Sprawdzamy, jak radzono sobie ze ściąganiem przed laty.

Matura 2026. Uczniowie rozpoczną egzaminy

Już niedługo abiturienci w całej Polsce zasiądą do najważniejszego egzaminu w swoim życiu. Maturalne zmagania rozpoczną się dokładnie 4 maja. Centralna Komisja Egzaminacyjna udostępniła już kompletny harmonogram egzaminów maturalnych na ten rok, a znajdziecie go tutaj: Matura 2026 już za moment. Pełny terminarz dzień po dniu. Daty i godziny wszystkich egzaminów.

Matura w czasach PRL-u. Jak wyglądał egzamin przed laty?

Zbliżający się czas matur to dobra okazja, by przypomnieć sobie, jak ten egzamin wyglądał kilkadziesiąt lat temu, w epoce PRL-u. Chociaż stres towarzyszący uczniom nie zmienił się od lat, to sama matura przeszła ogromną transformację.

Zmieniły się nie tylko tematy i zasady egzaminowania, ale również podejście do kwestii uczciwości. Zachowania, które dzisiaj skutkowałyby natychmiastowym przerwaniem egzaminu, kiedyś często uchodziły płazem. Sposoby ówczesnych maturzystów na zdobycie dobrej oceny mogą być dla wielu sporym zaskoczeniem.

Ściąganie na maturze. Dzisiaj to nie do pomyślenia!

W dzisiejszych czasach uczniowie szukają różnych sposobów na ułatwienie sobie nauki przed egzaminem dojrzałości. Kiedyś, w dobie braku nowoczesnych technologii, maturzyści musieli polegać wyłącznie na swojej wyobraźni i sprycie. Jakie metody królowały na salach egzaminacyjnych?

  • Ubranie z ukrytym dnem: Popularnym sposobem wśród dziewcząt było chowanie ściąg pod spódnicami.
  • Ciało jako brudnopis: Notatki z niezbędnymi informacjami pojawiały się na rękach, nogach, a nawet na paznokciach.
  • Tradycyjne karteczki: Zapisane drobnym maczkiem ściągi lądowały w długopisach, piórnikach i rękawach.
  • Praca zespołowa: Uczniowie często pomagali sobie nawzajem, a czasem nawet nauczyciele przymykali oko na ściąganie, podrzucając rozwiązania np. na serwetce.

Co ciekawe, w tamtych czasach ściąganie było zjawiskiem powszechnym, a pedagodzy nierzadko tolerowali takie praktyki.

Współcześnie takie metody są całkowicie niedopuszczalne. Nadzór nad przebiegiem egzaminu jest niezwykle surowy, a każda próba oszustwa wiąże się z poważnymi konsekwencjami. W czasach PRL-u, przy mniejszej kontroli, kreatywność maturzystów nie miała granic.

Od karteczek pod spódnicą po kanapkę z odpowiedzią! Tak ściągano na maturze w PRL-u

Mleko, mundurki i Lenin. Szkoła w PRL-u to był inny świat!