Wójt gminy Szemud zawiadamia prokuraturę
Wójt gminy Szemud, Ryszard Kalkowski, poinformował o złożeniu zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie w sprawie rzekomego wyrzucenia krzyża do śmietnika przez nauczycielkę Szkoły Podstawowej w Kielnie. Jak przekazał w oświadczeniu na stronie internetowej urzędu:
"W związku z informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, dotyczącymi rzekomego wyrzucenia krzyża przez nauczycielkę w jednej z sal lekcyjnych Szkoły Podstawowej w Kielnie, złożył w tej sprawie stosowne zawiadomienie do prokuratury”.
Sprawa wywołała duże emocje i podzieliła lokalną społeczność. Władze gminy apelują o zachowanie spokoju i powściągliwość w ocenach do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności.
Oświadczenie abpa Tadeusza Wojdy
W środę oświadczenie w tej sprawie wydał metropolita gdański abp Tadeusz Wojda. Napisał, że informację o akcie profanacji krzyża, do którego doszło w jednej ze szkół na terenie archidiecezji, przyjął z ubolewaniem.
„Krzyż – znak ofiary, którą z miłości do każdego człowieka złożył Jezus Chrystus – zajmuje szczególne miejsce nie tylko w sercach ludzi wierzących, ale także w naszej polskiej tradycji i kulturze. Każdy akt jego znieważenia rani uczucia religijne wiernych i budzi uzasadniony niepokój i sprzeciw ludzi dobrej woli” – oświadczył.
Dodał, że oczekuje ze strony dyrekcji szkoły oraz od organu prowadzącego rzetelnych i wyczerpujących wyjaśnień na temat zaistniałego zdarzenia oraz podjęcia działań i konkretnych kroków mających na celu zapobieżenie podobnym wydarzeniom w przyszłości.
Wyraził wdzięczność osobom, które w sposób odpowiedzialny i odważny stanęły w obronie znaku krzyża, dając świadectwo swojej wiary i przywiązania do wartości chrześcijańskich. „Niech to bolesne doświadczenie stanie się dla nas wszystkich wezwaniem do pogłębionej refleksji nad znaczeniem Ofiary Krzyża, do wzajemnego szacunku oraz wzmożenia troski o wychowanie młodego pokolenia w duchu odpowiedzialności, dialogu i poszanowania wartości” – napisał.
Zawieszenie nauczycielki i apel o spokój
Dyrektorka szkoły, Joanna Kułaga, podjęła decyzję o zawieszeniu nauczycielki w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy. Wójt Kalkowski zaapelował również o powstrzymanie się od spekulacji i mowy nienawiści:
"Do czasu zakończenia postępowania proszę o zachowanie spokoju, rozwagi i odpowiedzialności w przekazie publicznym”.
Polecany artykuł:
Zaznaczył, że „sprzeciwia się niszczeniu, usuwaniu lub znieważaniu jakichkolwiek symboli religijnych, niezależnie od wyznania”.
„Gmina konsekwentnie stoi na stanowisku poszanowania wszelkich przekonań religijnych, wzajemnego szacunku oraz dialogu opartego na faktach” – napisał w oświadczeniu.
Dodał, że w sali, w której był krzyż stanowiący przedmiot niniejszej sprawy, zabezpieczony przez policję jako dowód rzeczowy, zawisł inny krzyż.
Podał również, że w szkole zapewniono pomoc psychologiczną i pedagogiczną wszystkim uczniom, którzy odczuwają taką potrzebę w związku z zaistniałą sytuacją. Z takiego wsparcia mogą także skorzystać rodzice i opiekunowie.
Reakcja Kuratorium Oświaty i dyrekcji szkoły
Pomorski kurator oświaty, Grzegorz Kryger, również zaapelował o spokój i zadbanie o dobro uczniów. Jak cytuje go Radio Gdańsk:
„Najważniejsze, żebyśmy zadbali o dobro tych, którzy są w tej sytuacji najważniejsi, czyli o uczniów. Dyrekcja działa w zakresie tego wsparcia, ale także wyprzedza działania, które mogą się wkrótce pojawić”.
Sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego, który ma zweryfikować przebieg zdarzenia.
Dyrektorka szkoły, Joanna Kułaga, poinformowała na stronie internetowej placówki, że prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności związanych z wydarzeniem, które miało miejsce w szkole przed świętami, tj. 15 grudnia 2025 r. Zapewniła o współpracy z organem prowadzącym oraz Kuratorium Oświaty w Gdańsku.
Apel do rodziców i zapewnienie wsparcia psychologicznego
„W trosce o dobro społeczności szkolnej, szczególnie uczniów, nie wypowiadam się w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem” – napisała.
Podkreśliła, że ma świadomość, iż zdarzenie budzi emocje, ale prosi o powściągliwość w ocenach i zachowanie spokoju. „Moim nadrzędnym celem jest zadbanie o bezpieczeństwo i dobro dzieci, dla których ta sytuacja może być niezrozumiała i budząca lęk” – zaznaczyła. Dodała, że uczniowie w szkole mogą liczyć na pomoc wszystkich nauczycieli, szczególnie wychowawców, pedagoga i psychologa.
Zwróciła się również do rodziców uczniów, prosząc ich, aby „chronili swoje dzieci przed dostępem do niesprawdzonych i szkodliwych dla nich treści, wyciszali emocje i pomagali w skupieniu się na zadaniach sprzyjających ich rozwojowi”.
Przebieg zdarzenia według relacji medialnych
Według relacji medialnych, do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci. Sprawa ta wywołała szeroką dyskusję na temat symboli religijnych w szkołach oraz granic wolności światopoglądowej.