Gwałtowna zmiana pogody w weekend. Synoptycy ostrzegają kierowców

2026-02-21 7:55

Nadchodzący weekend 21–22 lutego przyniesie w zmianę pogodzie. Arktyczne powietrze ustąpi miejsca cieplejszym masom znad oceanu, ale zmiana ta będzie okupiona trudnymi warunkami drogowymi. Synoptycy zapowiadają cały wachlarz opadów – od śniegu po marznący deszcz, który zamieni drogi w lodowiska.

Pogoda znów namiesza? Nad Polskę nadciąga wyraźna zmiana. Może być zaskoczenie!

i

Autor: Amadeusz Calik

Front atmosferyczny wkracza do akcji

Układ baryczny nad Europą ulega dynamicznej przebudowie. Północna część kontynentu dostaje się pod wpływ niżów, podczas gdy południe wciąż broni się wyżami. Według ekspertów z IMGW, kluczowa zmiana nadejdzie z zachodu. Niż znad Morza Norweskiego skieruje się ku Szwecji, pchając przed sobą front atmosferyczny, który przetoczy się przez Polskę. Wypieranie mroźnego powietrza arktycznego przez cieplejsze masy polarne rozpocznie się od zachodniej granicy. W stolicy ciśnienie ustabilizuje się na poziomie około 1004 hPa.

Sobota pełna pogodowych pułapek

W sobotę, 21 lutego, aura będzie wyjątkowo kapryśna. Mieszkańcy południowego wschodu mogą liczyć na przejaśnienia i jedynie symboliczny śnieg, jednak reszta kraju schowa się pod grubą warstwą chmur. Strefa opadów będzie wędrować z zachodu do centrum, przynosząc śnieg, deszcz ze śniegiem, a po południu sam deszcz. Największym zagrożeniem okaże się lokalnie występujący marznący deszcz, powodujący gołoledź. Jedynie na północnym wschodzie zima nie odpuści i tam wciąż poprószy biały puch.

Termometry pokażą w ciągu dnia ogromny kontrast termiczny. Podczas gdy na północnym wschodzie słupki rtęci zatrzymają się na -4 st. C, zachodnia i południowa Polska odnotuje nawet 6 kresek powyżej zera. Choć wiatr na nizinach nie powinien dokuczać, to w górach i nad Bałtykiem pokaże pazur. W Sudetach porywy mogą osiągnąć prędkość 95 km/h, co w połączeniu z opadami stworzy warunki do zawiei śnieżnych. Nocą widoczność na drogach zachodniej i południowej Polski mogą drastycznie ograniczyć gęste mgły, widoczność spadnie nawet do 300 metrów.

Deszczowa niedziela i śliskie drogi

Drugi dzień weekendu, 22 lutego, upłynie pod znakiem wszechobecnej wilgoci. W całym kraju niebo będzie zasnute chmurami, z których spadnie deszcz. Na wschodzie wciąż istnieje ryzyko oblodzenia nawierzchni przez marznące opady. Zima utrzyma się już tylko w wyższych partiach gór, gdzie wiatr w Tatrach może powodować zamiecie. Ocieplenie będzie bardzo wyraźne – temperatury na południu i zachodzie poszybują do 9 st. C.

Kierowcy podróżujący w ten weekend, szczególnie w okolicach Warszawy, muszą zachować wzmożoną czujność. Stolica w sobotę zmierzy się z opadami mieszanymi, a wieczorem ulice mogą być oblodzone. Niedzielne mgły i deszcz dodatkowo utrudnią jazdę, wymuszając zdjęcie nogi z gazu.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
A*Teens wracają po ponad 20 latach! Mają chrapkę na Eurowizję