Dramat psów pod Wejherowem. Zwierzęta żyły na krótkich łańcuchach bez jedzenia i wody

2026-10-28 13:50

Uwiązane na krótkich łańcuchach, wychudzone, mokre i pozbawione dostępu do jedzenia oraz wody. Trzy psy przetrzymywane na jednej z posesji w powiecie wejherowskim żyły w skandalicznych warunkach. Niektóre zwierzęta były przywiązane do łańcuchów mierzących zaledwie 30 centymetrów, przez co nie mogły nawet swobodnie schronić się w swoich budach. Podczas interwencji policjantów i przedstawicieli OTOZ Animals psy zostały odebrane właścicielowi. 49-letniemu mężczyźnie grozi nawet trzyletni pobyt w więzieniu.

Koszmarne warunki psów w powiecie wejherowskim. Miały 30-centymetrowe łańcuchy

Szokujące warunki, w których trzymano zwierzęta na jednej z posesji w powiecie wejherowskim, ujawniono podczas interwencji policji. Trzy psy znajdowały się na zewnątrz, uwiązane na bardzo krótkich łańcuchach o długości od zaledwie 30 centymetrów do maksymalnie 1,5 metra. Zwierzęta miały znacznie ograniczoną możliwość poruszania się, a część z nich nie była nawet w stanie schować się do własnych bud. Psy były brudne i zaniedbane, a ich przemoczona sierść oblepiona błotem. Z powodu krótkich łańcuchów nie mogły swobodnie przemieścić się w suche miejsce, gdzie miałyby szansę odpocząć i wyschnąć. Nie były również w stanie odpowiednio ochronić się przed chłodem i wilgocią.

- Budy były prowizoryczne, nieocieplone i uszkodzone lub dziurawe. Nie zapewniały odpowiedniej ochrony przed zimnem, deszczem ani innymi niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Na miejscu brakowało wody i misek z jedzeniem. Psy były niedożywione. Właściciel zwierząt podczas rozmowy na miejscu twierdził, że warunki życia zwierząt są odpowiednie – relacjonują policjanci.

Interwencja OTOZ Animals i policji pod Wejherowem. 49-latkowi grozi więzienie za znęcanie się nad psami

Z powodu fatalnych warunków, w których żyły zwierzęta, zdecydowano o odebraniu ich właścicielowi. Psy zabezpieczono wspólnie z przedstawicielami OTOZ Animals, aby zagwarantować im bezpieczeństwo i właściwą opiekę.

Postępowanie w tej sprawie wciąż prowadzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia oraz gromadzą dowody. Możliwe, że 49-letni właściciel zwierząt niebawem usłyszy zarzuty dotyczące znęcania się nad psami, a sprawa zostanie skierowana do sądu.

Za przestępstwo znęcania się nad zwierzętami przewidziano karę do trzech lat więzienia.

Pożar w szpitalu w Krakowie. Nocny horror na 10. piętrze! Policjanci ruszyli na ratunek pacjentom

ROLKI